Treść artykułu

Uczestnicy Szkolenia Praktyk NLP Nowej Generacji dzielą się swoimi wrażeniami z kursu Praktyk


"PRZEBUDZENIE to jest pierwsze słowo, które mi się nasuwa, jak myślę czemu trafiłam na Praktyka. Przyszedł taki dzień w moim życiu, że już dłużej nie mogłam zaciskać oczu, nie mogłam udawać, że po drugiej stronie powiek nic nie ma. Błądziłam w tych ciemnościach od lat, zaczynałam się dusić
własnym strachem… tak bardzo chciałam żyć i czuć …a miałam wrażenie że wegetuje !!!

Los, Karma, Bóg….sprawiło, że na mojej drodze pojawili się ludzie którzy powiedzieli „W Lublinie jest takie magiczne miejsce i to jest miejsce dla Ciebie”  I tak pojawiłam się w NEUROEDUKACJI przepełniona obawami, ciekawością i strachem co się będzie tam działo !? 

***************** A DZIAŁO SIĘ OJ DZIAŁO *************************

Te dziewięć miesięcy to symboliczna liczba, urodziłam się na nowo !
W końcu poczułam SIEBIE, zajrzałam do swojego wnętrza, zobaczyłam STRACHY i CUDA. 
Strachy akceptowałam z cudami się zaprzyjaźniałam, zaczęłam taniec sama ze sobą……..zaczęłam się uśmiechać… tam w środku 
A CO NAJWAŻNIEJSZE  ten uśmiech tam jest…. nie zniknął !!!!!

Marek i Iza to ludzie którzy mnie prowadzili, ale nie popychali, mówili, ale nie krzyczeli, pokazywali możliwości, ale wyboru dokonywałam sama.
Stworzyli atmosferę w której nie było skrępowania, było swobodnie, czasem zabawnie jak w gronie dobrych przyjaciół. To wszystko pozwoliło nam się otworzyć na siebie i na innych. 
To co mi pokazali, czego mnie nauczyli, sprawia, że jestem szczęśliwsza, doświadczam życia, smakuje, kreuje, płynę i coraz mniej się miotam jak zwierzę w klatce.
Był taki czas moim życiu, że bałam się otworzyć oczy…

BYŁ  !!!!!"

Ewa Gołębiewska
Uczestniczka szkolenia Praktyk


"Podczas tego szkolenia doświadczyłem dużego flow. Słowa Izy i Marka zapadające w pamięć – walkę zewnętrzna można dopiero wtedy wygrać, gdy wygra się walkę wewnętrzną. Widziałem aurę, po raz pierwszy zostałem poddany transowi, i ja transowałem, odkryłem nowe lądy, zmieniłem swoje przekonania, POUKLADAŁEM SWOJE WEWNĘTRZNE PUZLE – co było głównym celem na początku (pisanie listu z przeszłości do siebie).  Każda prezentacja Izy czy Marka, z moim udziałem była wyjątkowym doznaniem (Iza stan aktualny – stan pożądany, stopnie, zasoby, przyszłość, mandala, Marek – trans, mapa przekonań, strategie zasobów/problemu. Six step refreaming)
Dzięki tym spotkaniom nauczyłem się rozmawiać ze sobą, za pomocą prostych technik, połączyłem swoja część świadoma z częścią podświadomą, odkryłem co  dla mnie jest ważne w życiu, jakie wartości przede wszystkim, i że powinienem zaufać swojej części podświadomej bo ona dobrze wie czego ja chce.
Dzięki temu moje życie cały czas się zmienia.To dopiero początek zmian, dobrze czuje się ze sobą, nauczyłem się wyznaczać sobie prawidłowo cele, dążyć  do nich i patrzeć poza widnokrąg,  nie przejmować się porażkami, jestem spokojniejszy, przychylniej nastawiony do świata, bardziej tolerancyjny i USMIECHNIĘTY.
Poza wartościami edukacyjnymi, ogromną rolę odgrywają sami Iza i Marek - są wartością dodana jako ludzie i przyjaciele, to że uczą i przekazują ta wiedzę do której są 100 % przekonani, ich humor i masa odnośnych doświadczeń – dygresji, no i te teksty „szcząc w takiej rodzinie to wstyd;-)”
Ja ze swojej strony polecam serdecznie ten kurs, bo dla mnie to było duże FLOW FLOW FLOW i Enjoy your life przez duże E  -(to z rzeka życia, Iza).

W Sali wypoczynkowej wiszą moje zdjęcia z naszego kursu, są tam nasze wpisy i jest jeden wpis zaczynający się od słów "Magellan…". To moja metafora właśnie (jeżeli jeszcze wisi, to Iza może Ci pokazać). Nauczyłem się rozmawiać sam ze sobą, połączyłem część  świadomą z nieświadomą, co jest dla mnie bardzo ważne, odkryłem siebie, zaufałem. Wszedłem na jakiś HighLewel. Odkryłem nowe lądy. Zmieniłem przekonania. Poukładałem puzzle. Pierwszy raz widziałem w życiu trans i sam też byłem w transie.  Każde słowo Marka i Izy zapadało mi w pamięc.
Żeby sprzedawać ten produkt nic nie trzeba mówić. Nie ma tu ludzi, którzy są z przypadku. Tu są ludzie, którzy chcą osiągnąć jakiś cel, zmienić coś w sobie. Podjęli świadomy wybór. Do tego trzeba dojrzeć."

Mariusz Chajęcki 
Uczestnik szkolenia Praktyk


"Praktyk to stopniowy, iteracyjny w swej naturze proces składający się z kroków, które dekompilowały system - począwszy od warstw powierzchownych (interfejsy) aż pod core (rdzeń systemu). Kroki iteracji:
- testowanie defaultowo wgranych podprogramów (jak i nabytych podczas działania systemu szkodliwych wirusów mentalnych) oraz obserwacji ich nieoptymalnych rezultatów
- wypróbowania innych podprogramów - zarówno z bibliotek będących zasobami systemu (które nie były jednak używane ponieważ przesłaniały je biblioteki defaultowe) jak również korzystając z bibliotek dostarczonych podczas zajęć przez doświadczonych architektów
- oswajania się z nowymi procedurami - w procesie testowania w środowisku produkcyjnym
- upgrade systemu do wersji, która jest w stanie świadomie (a później nieświadomie) wybierać odpowiednią wersję programu
iteracynie, warstwa po warstwie. 
...
...
...
status: budowanie Wersji 2.0 zakończone powodzeniem."

Sławomir Sobótka,
Programista, Uczestnik szkolenia Praktyk


"Pierwszy raz  u Marka i Mariusz na szkoleniu byłem kilkanaście lat temu. Ich umiejętności były dla mnie jak objawienie. Moja żona była wcześniej na praktyku i bardzo mi polecała to szkolenie, ale ja chciałem czegoś krótszego i znalazłem „Zdrowie” Izy, bo miałem problemy zdrowotne, po tym szkoleniu dopiero zdecydowałem się na praktyka.
Jestem bardzo racjonalny, analityczny, ale teraz wiem już że posiadam obie półkule, nie tylko lewą.
Po kursie umiem się przełączać, jestem bardziej elastyczny, słucham ludzi i się zastanawiam. Już nie krytykuję tak od razu, nawet nie dając dojść do słowa drugiej stronie. Na początku kursu pisaliśmy list do samego siebie i co niesamowite, to się zrealizowało i to jest bardzo miłe.
Dla mnie to było ciekawe inspirujące doświadczenie.
Jeżeli chodzi o firmę to panuje w niej przyjacielska atmosfera, przyjazna, rodzinna. Na grupie nie było dużo ludzi, dlatego częściej pracowaliśmy ze sobą, wieczorami mieliśmy możliwość integrowania się.
Kiedy polecałem te kursy moim znajomym, spotkałem się z reakcjami obronnymi, wolałem więcej nie mówić, co prawda ludzie chcą się rozwijać, ale nlp z powodu niekompetentnych osób, które nadały mu złą sławę, wciąż kojarzy im się z Amway’em. Dlatego też mówię o tym, kiedy ludzie zauważają zmiany u mnie i u żony i wychodzę od tego.
Na początku kursu pojawiały się myśli: ciekawe co się wydarzy…? A co będzie jak mi się spodoba?
Miałem obawy, ale je przekroczyłem."

Igor
Uczestnik szkolenia Praktyk


"Przyszedłem tutaj, żeby się czegoś nauczyć, rozwinąć.
Trzeba dojrzeć do tego, bo to wymaga dojrzałości. Szukałem i nie wiedziałem, czego chcę, wszystko zależy od kontekstu/ priorytetów.
Przed praktykiem robiłem Trenera biznesu (zajmuje się obróbką żelaza) WSPiA, a dowiedziałem się o Neuroedukacji od Małgorzaty Fryszkiewicz na trenerze. Mój znajomy Bartek, z którym razem studiowaliśmy na WSPiA zarządzanie i marketing, zdecydował się i polecił. Dzięki nim tu trafiłem.
Na początku kupiłem sobie książkę Batki, ale on nie dawał wyboru. Zdecydowałem się na to szkolenie, żeby nie pracować tak ciężko, żeby żyć łatwiej.
Neuroedukację wyróżnia wysoka etyka. Plusy tego  szkolenia to również stosunek pieniędzy do godzin i długi czas szkolenia.
Szczerze mówiąc nie pamiętam już jaki byłem przed szkoleniem. Kilka razy byłem zaskoczony tym co się wydarzyło.  Wiem, że po tym kursie bardziej świadomie doświadczam. Wiem, co się dzieje. 
Na szkoleniu czułem się wyśmienicie. Rudzińscy tworzą ciepłą atmosferę. Jest miło i spokojnie. 
Zachęcam osoby, które chcą coś w sobie zmienić. Powiedziałbym, że można żyć bardziej świadomie, można sobie zerwać klepki z oczu.
Ten kurs był dla mnie jakbym się oderwał od ziemi."

Tomasz Kaznowski 
Uczestnik szkolenia Praktyk




Galeria

ZAMIAST SESJI GRUPOWEJ
UMÓW SIĘ NA INDYWIDUALNE SPOTKANIE

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

Zapisz się do newsletter'a: